Bardzo długo zielonogórzanie musieli czekać na renowację odcinka kolejowego do Poznania. Dojazd busem do Zbąszynka, uniemożliwiał komfortowe przewiezienie rowerów i tym samym odkrycie licznych atrakcji Wielkopolski. Nareszcie jednak całość trasy została oddana do użytku, a połączeń jest na tyle dużo, żeby móc zaplanować 1-dniowe wypady rowerowe.

W tym artykule znajdziesz moje pomysły na zagospodarowanie dnia na dwóch kółkach bazując na stacjach pociągu relacji Zielona Góra-Poznań. Dla przypomnienia swoje trasy realizuję na rowerze trekkingowym, który świetnie radzi sobie zarówno na leśnych ścieżkach, jak i drogach asfaltowych. Jeżeli posiadasz podobny sprzęt i szukasz inspiracji do aktywnego spędzenia dnia, serdecznie zapraszam do dalszej części artykułu.
Na wstępnie możesz zapoznać się z mapą opisywanych dalej tras i atrakcji turystycznych.
1. POZNAŃ PD-WSCH (KÓRNIK – ROGALIN – WIELKOPOLSKI PARK NARODOWY – PUSZCZYKOWO) (94 km)
ATRAKCJE NA TRASIE
Poznań – Stary Rynek – Jeżeli tylko nie jest remontowany, zachwyca pięknymi kamienicami i bogato zdobionym ratuszem.

Poznań – Ostrów Tumski – najstarsza część Poznania, pełna zabytkowych kościołów, klasztorów i zabytków. Warto choć na chwilę zajrzeć do środka Katedry św. Piotra i Pawła, w której znajdują się piękne witraże i relikwie Św. Wojciecha.
Poznań – Malta – to słynne tereny rekreacyjne, na których znajduą się m.in.: zbiornik wodny na którym odbywają się zawody kajakarskie i wioślarskie, stok narciarski, kolejka wąskotorowa i aquapark. Jeżeli chciałbyś spędzić tu więcej czasu, polecam odwrócić przebieg trasy i zakończyć dzień w tym miejscu.
Kórnik – zachwyca zamkiem, pięknie położonym nad samym jeziorem. Jego wnętrza można zwiedzać, ale równie ciekawe jest otoczenie pięknym (zwłaszcza wiosną) Arboretum. Możesz skorzystać także z turystycznych rejsów po jeziorze lub po prostu nieśpiesznie przejechać lub przejść się promenadą nad samym jego brzegiem.

Rogalin – słynie z fantastycznego płacu, otoczonego przepięknym, zadbanym ogrodem, w którym można pospacerować wśród jednych z najstarszych dębów w Polsce. Obok pałacu znajduje się galeria z kolekcją współczesnego malarstwa. Koniecznie zjedź też w stronę rzeki, aby podziwiać dzikie rozlewisko Warty i rogalińskie łęgi.


Wielkopolski Park Narodowy – jeżeli Wielkopolska kojarzy Ci się z rolniczymi terenami, to po wizycie tutaj kompletnie zmienisz zdanie. Gęsty las wraz z polodowcowymi jeziorami, jest kojącą oazą cienia, po której przejażdżka zwłaszcza w letnie dni, będzie czymś niezapomnianym. Na skraju parku znajduje się Mosińska Kolej Drezynowa, którą po wcześniejszym umówieniu można się przejechać. Z kolei w środkowej części Parku leży Jezioro Grójeckie z punktem widokowym na wyspę z pozostałościami ruin zamku Klaudyny Potockiej. Warto także zatrzymać się przy dawnej willi Arthura Greisera, gdzie mieści się Muzeum Przyrodnicze WPN. Tuż przed nim znajdują się słynne głazy narzutowe, które spoglądały na mnie ze stronnic podręcznika do geografii.

Puszczykowo – Bardzo ładna miejscowość, która już jakiś czas temu zwróciła moją uwagę uroczą stacją kolejową. Znajduje się w niej muzemu znanego podróżnika Arkadego Fidlera, pełne egzotycznych eksponatów (w tym replika posągu Maui z Wyspy Wielkanocnej).
PRZEBIEG TRASY
Trasę poprowadziłem w taki sposób, abyś mógł odwiedzić poznański rynek, i przy okazji kupić słynnego rogala marcińskiego (polecam to miejsce: KLIKNIJ), który na długiej trasie pozwoli uzupełnić mnóstwo kalorii.
Na dzień pisania artykułu Stary Rynek był w remoncie, którego końca nie widać, dlatego możesz udać się od razu w kierunku Ostrowa Tumskiego, a następnie w stronę Malty.
Zaraz za zbiornikiem wodnym wjedziesz w piękny fragment leśny nad rzeką Cybiną. Kolejne 20 km. to najmniej aktrakcyjny fragment trasy, biegnący po płaskim terenie drogami o małym i średnim natężeniu ruchu, który możesz wykorzystać do ćwiczenia interwałów 🙂
Na 34 kilometrze dojedziesz jeziora Kórnickiego i promenadą nad jego brzegiem dopedałujesz do zamku. Warto wykorzystać okoliczne ławki i w pięknym otoczeniu przyrody zjeść drugie śniadanie.

Do kolejnej atrakcji, Pałacu Raczyńskich w Rogalinie masz ok. 15 km. mało uczęszczanymi drogami asfaltowymi. Odcinek do mostu w Rogalinku pokonałem dość ruchliwą drogą 431, jednak jeśli miałbym zrobić to ponownie, wybrałbym nadrzeczną ścieżkę, która wyglądała na przejezdną. Zaraz za mostem skręcisz w piękny leśny odcinek na skraju Rogalińskiego Parku Krajobrazowego i dotrzesz do Mosiny, za którą czeka już na Ciebie najdłuższy podjazd na trasie na Osową Górę.

Być może będziesz mieć więcej szczęścia ode mnie i wieża widokowa będzie otwarta, ale nawet jeśli nie, to zapewniam że kolejne odcinki wprawią Cię w zdumienie, jak szybko może zmienić się krajobraz. Wjedziesz bowiem w głąb Wielkopolskiego Parku Narodowego. Ciężko to miejsce opuścić, zwłaszcza w upalne letnie dni, gdy na pewno jest tu o kilka stopni chłodniej niż w betonowej, miejskiej dżungli.

Na osłodę pozostał Ci jednak przejazd przez Puszczykowo z piękną stacją kolejową i Muzeum Arkadego Fiedlera oraz powrót do Poznania cudownym, zacienionym fragmentem nad brzegiem Warty, meandrującej i zachęcającej do częstego fotografowania.

Musisz jednak zachować czujność, gdyż wystają tutaj liczne korzenie, niekiedy jest bardzo wąsko i są też „piaszczyste momenty”. Po wjeździe do Poznania, czeka na Ciebie długi odcinek wydzielonej ścieżki rowerowej. Ostatni kilometr to przejazd przez centrum w stronę dworca. Smakował Ci rogal? Wstąp po jeszcze jednego na drogę powrotną 🙂
MAPA TRASY
Mapę trasy z możliwością pobrania pliku GPX znajdziesz tutaj – KLIKNIJ

Zainspirował mnie ten wpis – przy dobrych wiatrach jeszcze w tym miesiącu taką trasę zrealizuję😎💪🏻. A jak się upre …😏🤪
Dziękuję za pomysł 😉
Cieszę się i czekam na Twoje wrażenia!